czwartek, 14 stycznia 2010

metro

Znalazłam nowy sposób na rekomendacje ksiązek. Znaczy co mam przeczytać. Jak juz nie wiem co, to podpatruję w metrze co ludzie czytają (nie licząc "Domu nad rozlewiskiem" - 2/5 ksiązek w zasięgu wzroku w stronę Centrum - bo tego nie przeczytam i nie licząc "Zamku z piasku, który runął" - 2/5 ksiązek w zasięgu wzroku w stronę Kabat - bo juz czytałam). W każdym razie dzisiaj rano wypatrzyłam IACOCCA. Sprawdziłam o co chodzi i chyba się skuszę. Na razie zaczęłam "Dlaczego piloci kamikadze zakładali hełmy" (wypatrzone na stacji Wierzbno 2 tygodnie temu i odebrane z Merlina dzisiaj).

3 komentarze:

  1. Zapomniałam, że mam bloga. Nie pamiętam tych książek. Dżizes!

    OdpowiedzUsuń
  2. I gdzie są te książki!!!!!! Ja ich nie mam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobra. "Zamek" to Larsson, jest u B. Tej drugiej raczej nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń